Rzadko maluje paznokcie- nie umiem. Dziś przy okazji wizyty u koleżanki, zmalowała mi coś takiego:
Zobaczymy jak sprawdzą sie lakiery, moje paznokcie sa bardzo wymagające i najczęściej lakier szybko odpryskuje. Ogromny plus za to,że podczas malowania nie zauważyłam smużenia. Albo to po prostu wprawiona bardziej od mojej ręka koleżanki?;) Na zdjęciu kolor po dwóch warstwach.
Postanowiłam, że zacznę bardziej dbać o paznokcie, skórki są w tragicznym stanie. A że jakoś kolor na paznokciach motywuje do dbania o nie, dorzucam sobie postanowienie o zakupie minimum jednego lakieru w ciągu miesiąca. W końcu dojdę do perfekcji w sztuce, jaką jest zdobienie dłoni. :)
Dziwne wrażenie, jakby muchy siedziały na paznokciach :D . Lubicie je malować (paznokcie, nie muchy)?



fajne kwiatuszki :) ja paznokcie mam pomalowane zawsze
OdpowiedzUsuńjakie śliczne są te lakiery! i efekt, uroczy :)
OdpowiedzUsuńlubię malować paznokcie, mam mnóstwo lakierów :)
Ślicznie to wygląda :)
OdpowiedzUsuń