sobota, 11 sierpnia 2012

Farbowanie Henną Khadi -Orzechowy Brąz

Jak już wiecie odważyłam się na pofarbowanie moich włosów. Farby chemiczne odrzuciłam już w przedbiegach, wybrałam hennę. Dlaczego? Oprócz zmiany koloru powoduje, że włosy wydają się być grubsze, dodaje im blasku. Ot, są po prostu piękniejsze. Barwnik z henny wnika we włosy, odżywiając je.  Kiedyś farbowałam włosy Ciemnym brązem tej samej firmy i byłam zachwycona efektem, jednak kolor był dla mnie zbyt ciemny. Niestety, farba bardzo szybko się wpłukała, na szczęście równomiernie.
Opis koloru Orzechowy Brąz ze strony producenta: "Ziołowa farba do koloryzacji włosów, nadaje włosom odcień ciemnego orzechowego brązu o chłodnym odcieniu. "
Do farbowania przystąpiłam w poniedziałek wieczorem. Kilka dni przed farbowaniem odstawiłam silikony i myłam włosy szamponem z SLS. Bezpośrednio przed nałożeniem farby również umyłam włosy i zabrałam się szybko za przygotowywanie proszku- w takiej postaci otrzymujemy mieszankę koloryzującą. W zależności od koloru, należy ją mieszać z wodą o odpowiedniej temperaturze. W moim przypadku miało to być około 50 stopni. Ja mieszałam widelcem, stopniową dolewając porcjami wodę, aż do uzyskania konsystencji jogurtu. W tym momencie można również zastosować triki, które pozwolą przedłużyć trwałość koloru. A i tu muszę to dodać. Mieszanka strasznie pachnie. O ile podczas farbowania ten zapach nie przeszkadzał mi, to gdy próbowałam zasnąć, po wysuszeniu włosów, przyprawiał mnie o mdłości. W końcu związałam je w warkocz.

Dodatki przedłużające trwałość koloru


Łyżeczka soli dodana do farby przedłuży trwałość pigmentu indygo i zapobiegnie blaknięciu koloru. Wtedy wystarczy jedynie farbować odrosty co 3-4 tygodnie.
Czarna herbata też jest stosowana w celu zwiększenia intensywności kolory i trwałości indygo.
Należy jednak pamiętać, że struktura włosów jest cechą indywidualną. Potrzeba kilku prób do ocenienia jakiej ilości soli lub herbaty wymagają nasze włosy. Jeśli po farbowaniu włosy są szorstkie i suche, należy ograniczyć ilość dodatków lub całkowicie z nich zrezygnować.
Inne pomocne dodatki:
mleko
miód
odżywki/płukanki do włosów (tylko te bez zawartości silikonu!)
czerwone wino (przegotowane w celu uwolnienia się alkoholu)

Na włosy nakładamy ciepłą mieszankę. Nałożenie farby może sprawiać nieco kłopotu, jeśli chcemy to zrobic samodzielnie. Mi pomagała mama. Nakładała pakę pasmo po paśmie, od góry, a na koniec wmasowała w całe włosy i zakręciła koka. Zamontowałyśmy czepek na głowie i podgrzałam całość gorącym nawiewem suszarki. Aby zatrzymać ciepło nałożyłam na głowę ręcznik.

Jak długo trzymać mieszankę na włosach?
Czas, według producenta, powinien wynosić od 30 do 120 minut. Należy jednak pamiętać, ze im dłużej tym odcień będzie ciemniejszy. Zawsze można dzień wcześniej sprawdzić na kilku pasmach jaki jest dla nas optymalny czas farbowania. Ja poświęciłam na farbowanie 2 godziny i 15 minut.

Farbę spłukujemy ciepłą wodą, aż do momentu gdy woda spływająca po włosach będzie bezbarwna.  Już podczas tego procesu odczuwałam, że włosy są baaardzo gładkie. 

Po farbowaniu nie należy myc włosów, stosować produktów do stylizacji przez 24-48 godzin, aby kolor mocniej związał się z włosem. Ja swoje włosy umyłam 40 godzin po farbowaniu. Z każdym myciem niestety widzę jak kolor się wpłukuje.. Otuchy dodaje jednak myśl, że im dłużej stosujemy tę metodę koloryzacji tym farba wolniej znika z naszych włosów. 


Efekty farbowania
Nie ma mowy o nienaturalności. Włosy są pełne refleksów, w miejscu gdzie miałam jaśniejsze pasma od słońca, nadal pozostały takie nierówności, co mi się bardzo podoba. Zdecydowanie nie są zniszczone, nie są nawet przesuszone. Chciałabym regularnie je tak koloryzować, wydaje mi się, że może wreszcie mogłabym się cieszyć chociaż troszkę grubszymi włosami..
Swoja farbę zakupiłam na allegro, można je dostać też na Helfach, czy w firmowym sklepie Khadi. Koszt: około 30 zł. Biorąc pod uwagę jak szybko kolor wypłukał się ostatnim razem.. cóż, nie jest to tania zabawa. Liczę jednak na to, że z każdym farbowaniem będzie się trzymał coraz dłużej.
Wszystkie potrzebne informacje na temat farbowania henną Khadi, efekty na włosach znajdziecie TUTAJ.
Czas na zdjęcia ;)
Kolor przed farbowaniem



Bezpośrednio po zmyciu mieszanki


Po pierwszym myciu
12 godzin po farbowaniu

22 komentarze:

  1. fajnie wyszlo, bardziej mi sie podoba Twoj nowy kolor, po farbowaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się odcień tez podoba, chociaż na swój naturalny nie narzekałam. Miła odmiana, ale dziś zaczęłam tęsknić za naturalnym :p

      Usuń
  2. Marze o takim kolorze włosów :) wyszło super :)

    OdpowiedzUsuń
  3. serdecznie dziękuję za tego posta i za zdjęcia! długo się zastanawiałam, którą farbę khadi kupić, czy orzechowy, czy ciemny brąz i już wiem, że wybiorę ten pierwszy odcień.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekny kolor i wlosy, takie dlugie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja używałam jeden jedyny raz henny khadi w kolorze ciemny brąz ale trzymałam 1:45 w obawie przed tym, ze kolor wyjdzie za ciemny i wyglądałam jakbym nie pofarbowała włosów przez co zniechęciłam się do henny :/ po za tym bardzo szybko się wypłukała a robiłam to 4 miesiące po ostatnim farbowaniu chemicznym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja niestety obawiam sie, ze i tym razem mój kolor szybko się wypłucze..

      Usuń
  6. dziękuję za komplementy włosowe:):)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny kolor i piękne, długie włosy!

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczny :) balam sie ze orzechowy braz bedzie za jasny ale dzieki Twojej recenzji juz wiem co wybrac nastepnym razem :) piekne masz te wlosy, zawsze marzylam o takiej blyszczacej tafli ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. cudowne włosy <3 długie, gładkie - idealne!
    przy okazji zapraszam do mnie ;) http://minthairr.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładnie wyszło. Piękne masz włosy!

    OdpowiedzUsuń
  11. piękny kolor, coraz bardziej zastanawiam się nad henną :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Zachęcona wpisem o Khadi i zdeterminowana wypadającymi włosami ufarbowałam włosy wg Twojej propozycji i też orzechowym brązem. Wszystko poszło super tylko po wyschnieciu włosów zaczęłam odczuwać swędzenie i pieczenie skóry skóry. Wypłukałam farbę bardzo dobrze. Z koloru jestem bardzo zadowolona ale to swędzenie mnie niepokoi. Proszę napisz co o tym myślisz. Helena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pewności co to może być.. Zrobiłaś najpierw próbę uczuleniową? Może to tylko zwykłe podrażnienie/wysuszenie skóry głowy, a może alergia.. Natura też potrafi uczulać.
      Mam nadzieję, że problem nie nasili się i ustanie, jeśli nie to wybierz się może dla pewności w poniedziałek do dermatologa. Trzymam kciuki :)

      Usuń
  13. Dziś już swędzenie ustąpiło a moje włosy są piękne i błyszczące. Jeśli jeszcze przestaną wypadać to znaczy , że jestem szczęściarą . Mocno Ci kibicuję JESTEŚ WIELKA i proszę Cię zrób coś dla cery bardzo dojrzałej.Helena

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz powoduje jeden uśmiech więcej na mojej buzi. :)
Nie życzę sobie komentarzy o treści "Zapraszam na mojego bloga". Takie reklamy będą natychmiast usuwane.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...