Liposomy są to lipidowe kuleczki wielkości od 0,10 do 0,25 μm zawierające w sobie delikatne substancje czynne. Liposomy zbudowane są z podwójnej błony fosfolipidowej, wewnątrz ich i na zewnątrz znajduje się faza wodna i rozpuszczone w niej substancje hydrofilowe, a w podwójnej błonie, w fazie lipidowej, znajdują się substancje tłuszczowe. Liposomy są nośnikami transportującymi substancje aktywne w głąb skóry. Te kuleczki, ze względu na zewnętrzne podobieństwo do błony białkowo-lipidowej łatwo wnikają w głąb skóry i wewnątrz niej uwalniają niesiony przez siebie materiał. Liposomy moga przenosić substancje hydrofilowe jak i hydrofobowe.
- ekstrakt przeciwtrądzikowy
- ekstrakt na pękające naczynka krwionośne
- ekstrakt przeciwłupieżowy
Za co je lubię?
Każdy buteleczka ma bardzo bogaty skład, znajdziemy tam ziółka, witaminy, substancje czynne. Wszystko w jednym :). Jeśli nie mamy odwagi zrobić kremu o wyszukanej recepturze, możemy zrbić bardzo prosty kremik mając tylko emulgator, alkohol cetylowy (lub gotową bazę pod kremy, np taką lub coś takiego),olej, hydrolat/wodę i liposomy.
O czym należy pamiętać?
- faza olejowa powinna stanowić około 25% masy kremu, faza wodna około 75%;
- liposomy najczęściej są składnikami NIEODPORNYMI na temperaturę powyżej 45 stopni, dodajemy je zatem po wymieszaniu fazy wodnej i olejowej, na zimno;
- pH kosmetyku powinno się mieścić między 4-8;
- nie należy ich łączyć z detergentami i alkoholem etylowym,
- większość z nich najlepsze działanie wykazuje, gdy używa się ich w stężeniu 7%,
- dodanie liposomów rozluźnia konsystencję kremu, można to naprawić przez dodatek odrobiny gumy ksanatanowej, lub użycie większej ilości stabilizatora.
Ma być jeszcze prościej? Proszę bardzo! Zamiast bawić się w kręcenie kremu można po prostu dodać je do hydrolatu ;).
Liposomy charakteryzują się szybko widocznymi efektami. Początkowo należy stosować je codziennie, po około trzech tygodniach , można używać ich co dwa-trzy dni.
Znacie już te małe cudeńka?
Pozdrawiam, Semper Femina :)

jestem dosc raczkujaca w polproduktach albo zakochana. o liposomach jeszcze nie slyszalam, zanotuje zeby nabyc jakis ;-) mysle ze bede dodawala do pojedynczej porcji kremu ( uzywam Cetaphilu) lub wlasnie hydrolatu..
OdpowiedzUsuńbuziaki!
Znam, znam, ba, nawet czytałam, w jaki sposób się je produkuje ;)
OdpowiedzUsuńTylko jakoś nie miałam okazji wypróbować...
Będzie odpowiedni. Jeśli masz buteleczkę 200 ml możesz dodać całą buteleczkę. Jeśli 100ml-połowę. To będzie stężenie około 6,9 % :)
OdpowiedzUsuń