W końcu nie samymi kosmetykami człowiek żyje :).
Cóż, moja kondycja fizyczna pozostawia wiele do życzenia- przez prawie cały okres mojej nauki miałam zwolnienie z zajęć wychowania-fizycznego z powodu choroby. Zamiast tego starałam się ćwiczyć w domu. Ten nawyk towarzyszy mi już od gimnazjum, co dziennie znajduję te 40 minut na odrobinę ruchu. Pomaga mi to rozładować stres, poprawia nastrój, dotlenia organizm, a osoby które ćwiczą regularnie rzadziej chorują na m.in. miażdżycę, cukrzycę. Oczywiście ruch pomaga też w walce z cellulitem i zbędnymi kilogramami. Warto więc poświęcić trochę swojego czasu, tego akurat nikt inny za nas zrobić nie może :).
Aktualnie mój zestaw ćwiczeń wygląda tak:
1. Rozgrzewka- 5 minut
2. Ćwiczenia z Mel B-trening cardio-16 minut
3. Mel B- trening brzucha- 10 minut
4. Mel B- trening abs
Co dwa dni zamiast wyżej wymienionych ćwiczeń na mięśnie brzucha 20-40 minut kręcę hula-hopem. Strasznie opornie szła mi nauka, ale jestem uparta, w końcu, po naprawdę WIEEEELU próbach zaczęło wychodzić. Umiem kręcić tylko w jedną stronę, ale nie zauważyłam, żeby moja talia była nierówna, a ćwiczę w ten sposób już dość długo :). Hula-hop to niesamowita sprawa na boczki i talię. Żeby się nie nudzić oglądam wtedy seriale łącząc przyjemne z pożytecznym. ;) Ćwiczenia te nie są bardzo ciężkie, naprawdę da się je polubić. Może nie po pierwszej próbie, ale po tygodniu już człowiek nie myśli, że zaraz zejdzie z tego świata z powodu nadmiernego wysiłku. :D Taki zestaw ćwiczę od miesiąca, niedługo pewnie będę musiała myśleć nad innymi ćwiczeniami te staną się dla mnie nudne. Podzielcie się, proszę, swoimi pomysłami na ćwiczenia w domowym zaciszu :).
Lubię też pływać, to z kolei bardzo dobrze wpływa na problemy z kręgosłupem, nie obciążając przy tym stawów. Marzy mi się ćwiczenie jogi, jeśli tylko będę miała taką możliwość na pewno spróbuję :).
Lubicie się ruszać? Potraficie się same zmotywować do ćwiczeń, a może wolicie wysiłek fizyczny w grupie innych ludzi?
Pozdrawiam, Semper Femina ;)
Wow zadania wydają się świetne!Ja jak narazie robie wyzwanie squat, 8 minut abs (brzuch,nogi,pośladki), cwiczenia z jillian michales i tone it up(zobacz na you tube jak chcesz)Bardzo spodobały mi się te ćwiczenia i chętnie wyprubuje jak już podłapie trochę formę bo widać że są dość męczące ale bardzo ciekawe:)
OdpowiedzUsuńZnam 8 minut abs, jednak nie zadowalały mnie efekty. Widzę, że ćwiczysz baaardzo dużo ;)
UsuńOj, Mel B daje wycisk, ale kocham ją za to :)
OdpowiedzUsuńJa też :) dodatkowo świetnie motywuje, lubię jej komentarze, pomagają :)
Usuńpisalam ostatnio na blogu o zdrowym trybie zycia i tez musze sie za to zabrac :)
OdpowiedzUsuńZdecydowanie najgorzej jest zacząć, potem już z górki :)
UsuńPolubiłam na maxa treningi z MEL B !!!!
OdpowiedzUsuń