Jakiś czas temu pojawiła mi się w głowie myśl "chcę mieć pHmetr!". Taki pHmetr, który nadawałby się do mojej domowej produkcji. Oczywiście, da się mierzyć pH papierkami, ale jaka wygoda byłaby z takim cackiem!
Niestety, póki co, to tylko moje mrzonki, ceny są dość zaporowe. Chociaż, szperając ostatnio na allegro natknęłam się na kwasomierz gleby za około 20zł. :D
![]() |
| źródło: allegro Ciekawa jestem na jakiej zasadzie to działa. ;) Bez baterii, bez prądu, informacji z czego jest wykonany też nie ma (a pewnie to pomogłoby w zrozumieniu mechanizmu działania). |
Druga rzecz jaka mi się marzy to mieszadło magnetyczne. Oczyma wyobraźni widzę jak szybko i bez bałaganu robiłoby się szampony, gdyby wszystko samo się mieszało. W raz z koleżanką myślałyśmy, że takie mieszadło to koszt około 100zł. Przecież wszystko wygląda na takie nieskomplikowane.. O, naiwności! Prowadząca laboratorium szybko wyprowadziła nas z błędu. :D Dodatkowo, trzeba wziąć jeszcze pod uwagę to, że zrobienie 100ml szamponu nie jest aż tak czasochłonne, problem pojawia się gdy robi się litr, a tu już nie pomogłoby małe mieszadełko. Są tez takie z funkcją grzania, nastałby koniec podgrzewania i rozpuszczania tłuszczy w kąpieli wodnej ;>.
No cóż, w domowym zaciszu zdecydowanie da się obejść bez takich wygód. Na szczęście! :)
A Wy o jakich nie do końca potrzebnych zakupach marzycie? :)
Facebook.
A Wy o jakich nie do końca potrzebnych zakupach marzycie? :)
Facebook.

Dziś na laboratorium podejrzałam takie duuuuże mieszadło, więc wszystko da się zrobić :)
OdpowiedzUsuńJa bym chciała mieć takie małelaboratorium w piwnicy ale to baaardzo kosztowny wymysł ;p
duuuże mieszadło= duuuużo pieniędzy na zakup dużego mieszadła :D
UsuńNietypowe masz zachcianki ;) Ja też bym takimi urządzeniami nie pogardziła. Gdzie ci sponsorzy, co chcą je zafundować dwóm fajnym blogerkom? Reklamę zrobimy przecież :P
OdpowiedzUsuńJeszcze się nie znaleźli :(.
UsuńBlog super :) chciałam zapytać czy jest szansa dostać się na chemię kosmetyczną na UMK z maturą z chemii podstawowej i matematyką rozszerzoną?;)
OdpowiedzUsuńbardzo fajna sprawa :)
OdpowiedzUsuń