Wraz z moją mamą wykończyłam moją odżywkę na noc. Po pierwszej próbie byłam zawiedziona- próbowałam nałożyć ja na suche włosy, jakoś nałożyłam, ale bardzo dużo jej zmarnowałam. Następnym razem nakładałam ja na lekko wilgotne włosy- to był strzał w 10! Lekko śmigała po włosach, zaplotłam warkocza, rano umyłam włosy jednokrotnie szamponem bez SLS, wysuszyłam nie nakładając już żadnej odżywki. Włosy były gładkie, nawilżone, pięknie błyszczały oraz nie zwisały smętnie- były zdyscyplinowane. Na loczkach mojej mamy zaobserwowałyśmy wzmocnienie skrętu i również piękny błysk. Oleje można dowolnie modyfikować, tak samo składniki fazy wodnej. już zrobiłam sobie inną wersję :)
No i czas pokazać lipcowe włosy. Nie ma się czym chwalić, nie jest to szczyt ich formy. Widać za to jak świetnie nierówno sobie rosną.. Kolor w rzeczywistości jest trochę ciemniejszy. Na początku września wybiorę sie do fryzjera i podetnę z 5 cm, już nie mogę patrzeć na te rzadkie końcówki!
![]() |
| Światło naturalne |
![]() |
| Lampa błyskowa |


Jak to nie ma sie czym chwalić? Masz genialne włosy! Ile ja bym za takie dała!
OdpowiedzUsuńpiękne wlosy!
OdpowiedzUsuńBardzo ładnie błyszczą:)
OdpowiedzUsuńOj piękne i długaśne...i jeżeli nie jest to ich najlepsza forma, to aż sie boję pomyśleć jak wyglądają w tych lepszych czasach ;)
OdpowiedzUsuńpiękne włosiska :)
OdpowiedzUsuńŁadne masz włosy! :)
OdpowiedzUsuńnie ma się czym chwalić? aj przydałaby mi się teraz ta emotikonka z wizażu, ta z batem :D
OdpowiedzUsuńCudne masz te wlosy *.*
OdpowiedzUsuńpiekną są!;0
OdpowiedzUsuńpozdrawiam.zapraszam;)
Dziękuje :* ale naprawdę, te rzadkie końcówki mi się ani troche nie podobają.
OdpowiedzUsuńJakie piękne, mięsiste włosy<3
OdpowiedzUsuńA nie masz żadnych problemów z rozczesywaniem po zmyciu kremu szamponem, nawet delikatnym, gdy nie nałożysz potem żadnej odżywki? Przy tak długich włosach ja bym miała na pewno problem, no ale moje są zniszczone rozjaśnianiem, nie to co Twoje, zdrowe<3
dziękuję :) Nie mam ogólnie takich problemów z plątaniem, staram się myć je delikatnie. Najczęściej nie używam odżywki po myciu- szybko obciążyć moje kłaki. Rozczesuje je na mokro palcami, a jak wyschną szczotką i gotowe ;) Inna sprawa, że za 5 minut już sa skolonizowane ;p
UsuńTen komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuńJak to nie jesteś zadowolona ze stanu włosów? ;O Te włosy to jedne z najpiękniejszych, jakie w życiu widziałam, są boskie!
OdpowiedzUsuńdziękuję :)
Usuń