Produkty stosowane w listopadzie:
Szampony:
- mocniejsze oczyszczanie: Fitomed do włosów ciemnych
Odżywki:
- Balsam na brzozowym propolisie (mógłby się już skończyć..)
- Organic aid, odżywka aloesowa
Nawilżanie końcówek po myciu:
- Biedronkowy krem z masłem Shea
Zdecydowanie muszę kupić coś bardziej silikonowego, brakuje im wygładzenia. Strasznie się plączą.
Wcierki:
- wcierka z niacynamidem i kofeiną. Jestem z niej bardzo zadowolona. Skończyła mi się w połowie listopada.
- olejek łopianowy z Green Pharmacy z olejkiem z drzewa herbacianego i rozmarynowym. Stosuję dopiero od dwóch tygodni.
Naprawdę starałam się używać ich codziennie, ale niestety, różnie z tym bywało...
Oleje:
- Heenara;
- olej ryżowy;
- wymieniony wyżej olejek z Green Pharmacy.
Starałam się nakładać olej 2-3 razy w tygodniu.
Maski (raz w tygodniu):
-Biovax do włosów wypadających
-Bingo, Masło Shea i 5 alg
Niestety, marnie wyszedł mi plan związywania włosów oraz nie udało mi się zrezygnować z suszenia suszarką..
![]() |
| Po myciu szamponem lnianym i masce Bingo z masłem shea i algami |
![]() |
| Po umyciu szamponem lnianym, balsamie Organic Aid, krem biedronkowy na końcówki |
Wreszcie wykończyłam hydrolaty i mogłam zamówić tonik Best. Ma genialny skład! Do koszyka dodałam również ulubiony szampon do mocniejszego oczyszczania z Fitomedu oraz Lawenol- spirytus z olejkiem lawendowym.
W Rossmannie kupiłam podkład So Matte Perfect Stay z Miss Sporty. Zaskakujący jest jego kolor, jest jaśniejszy niż Helathy Mix 51! Jest na mnie ciut za ciemny, ale ładnie się wtapia. Dowodem na to, że kolor jest w porządku była dzisiejsza sytuacja u lekarza "Może powinna pani zrobić badania krwi Taka pani blada strasznie" :D. Poużywam go trochę i na pewno pojawi się bardziej szczegółowa recenzja. Niestety, Miss Sporty należy do firm testujących na zwierzętach. Mam nadzieję, ze kiedyś producenci innych firm też zaczną produkować mazidła w jasnych odcieniach.




Twoje włosy wyglądają G E N I A L N I E! Chyba najpiękniejsze jakie widziałam *.*
OdpowiedzUsuńPiękne włosy :)
OdpowiedzUsuńpiękne włosy <3
OdpowiedzUsuńPiękna tafla lśniących włosów!
OdpowiedzUsuńMasz cudowne włosy, normalnie zazdrość mna zawładnęła. Tez chce takie!
OdpowiedzUsuńJeeej, ale Twoje włosy pięęęknie błyszczą :)
OdpowiedzUsuńMnie również nie udało się i raczej nie uda ominąć suszenia suszarką.
Piękne są!!! Ten kolor i blask *.*
OdpowiedzUsuńBlask !
OdpowiedzUsuńWłoski śliczne! Ja też non stop suszę... Nie da rady inaczej :/
OdpowiedzUsuńCo za gładkość, piękne są!
OdpowiedzUsuńJakie gladziutkie. Cudne sa :)
OdpowiedzUsuńMasz piękne, gładkie włosy:) Co do Miss Sporty to zanotowali postęp:) Kiedyś nie mieli jasnych podkładów i pudrów:) Teraz czytam o nich wiele pozytywnych opinii:)
OdpowiedzUsuńDzięękuję :*
OdpowiedzUsuńpiękne włoski masz i jakie prościutkie ;)
OdpowiedzUsuńjezusie jakie równiuteńkie *.*
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
OdpowiedzUsuń